Jeśli zauważasz, że jedno ucho słyszy gorzej – nie ignoruj tego. Profesjonalne badanie słuchu np. próba Fowlera pozwoli dokładnie ocenić asymetrię słuchu i zidentyfikować rodzaj niedosłuchu, czy ma charakter uszkodzenia ślimakowy czy pozaślimakowy.
Co to jest test Fowlera? To badanie audiologiczne opracowane przez Edmunda Fowlera, które mierzy odczucie głośności w obu uszach. Test Fowlera wykorzystuje zjawisko zwane rekrutacją, występujące przy uszkodzeniu ślimaka.
Pacjent otrzymuje dźwięk o stałej głośności do ucha zdrowego, a jego natężenie w uchu słabszym jest regulowane, aż uzyska się subiektywną równowagę. Próba Fowlera trwa kilka minut i jest bezbolesna, ale wymaga pełnej, świadomej współpracy z badającym.
Interpretacja wyniku zależy od reakcji pacjenta. Pozytywny wynik (rekrutacja) sugeruje uszkodzenie np. w ślimaku. Negatywny może wskazywać na inne problemy, np. uszkodzenie nerwu słuchowego lub brak rekrutacji przy całkowitej głuchocie.
Badanie jest zalecane, gdy pacjent zgłasza ubytek w jednym uchu, zaburzenia lokalizacji dźwięków czy trudności ze zrozumieniem mowy. Diagnostykę jednostronnej głuchoty rozpoczyna się od audiometrii tonalnej z maskowaniem ucha lepiej słyszącego oraz poszerzenie diagnostyki o taki rodzaj testów.
Test słuchu asymetrycznego nie daje pełnego obrazu, jest testem subiektywnym. W niektórych przypadkach konieczne są dodatkowe badania, jak audiometria tonalna, tympanometria czy ABR.
Po wykryciu problemu należy ustalić jego przyczynę – infekcja, uraz, guz nerwu słuchowego lub inne schorzenie. Możliwe wspomaganie to aparaty słuchowe, implanty, farmakoterapia lub obserwacja. Zawsze należy skonsultować dalsze kroki ze specjalistą.
Próba Fowlera to cenny element w diagnostyce ubytków słuchu w jednym uchu. Jest szybka, nieinwazyjna. Jeśli odczuwasz problemy z jednym uchem, wykonaj badania – to pierwszy krok do skutecznej pomocy.